czwartek, 14 lutego 2013
Od Toboe - CD historii Tęczy
Od Toboe - CD historii Tęczy
[To było jeszcze w Tłuste Jelonki]
Strasznie mi się nudziło, więc poszedłem do Tęczy.Nie była jednak sama, była tam również Omega.Tyle że po chwili wyszła.Tęcza kazała mi poczekać i poszła za nią.Wróciła po pięciu minutach.
Podeszła do mnie i usiadła na przeciwko.
-Co cię tu sprowadza?-zapytała.
-A tak przyszedłem sobie pogadać bo mi się nudziło.-powiedziałem.
Następnie zaczęliśmy rozmawiać.Gadaliśmy tak i gadaliśmy, że chyba minęło jakieś pięć może sześć godzin.Jakoś czas szybko zleciał.Do jaskini weszła Omega.
-A wy jeszcze gadacie??-powiedziała zdziwiona.-Nie było mnie z około 5 godzin a Toboe tu jeszcze jest.-powiedziała wybuchając śmiechem.
My też wybuchliśmy śmiechem.
-Ok nie będę wam przeszkadzać dziewczyny.-powiedziałem i wyszedłem.-Później przyjdę.-wykrzyknąłem.
Poszedłem się przejść.Byłem w lesie, nad jeziorem i na polanie.Tak jak mówiłem po jakiś dwóch godzinach wróciłem do Tęczy.Ponownie zastałem tam Omegę.
Zaczęliśmy rozmawiać w trójkę.Gadaliśmy długo i o czym się da.Miałem już wracać do siebie,ale Omega szturchnęła Tęczę a ona powiedziała:
-Toboe poczekaj chwilę.
-O co chodzi?-zapytałem.
-No bo.. czybyś chciał ze mną zjeść kolację w walentynki nie przyjmuj tego za randkę tylko za normalną przyjacielską kolację we dwoje.-powiedziała nieco nieśmiała.
Zapadła cisza. Jedna z rzeczy których nienawidzę!Po chwili namysłu powiedziałem:
-Tak, z miłą chęcią.-Powiedziałem uśmiechając się.
Następnie Omega spojrzała na nią.Nie wiem co oznaczało to spojrzenie...Nie wiem też czy chcę wiedzieć...
Pożegnałem się z nimi i wróciłem do siebie.No ale nie usiedzę w miejscu,bo jak zwykle mi się nudzi, więc poszedłem po raz kolejny nad jezioro.No i ku mojemu zdziwieniu ponownie spotkałem Tęczę.
-Co tu robisz?-spytałem.
-O cześć, znowu.-uśmiechnęła się, a ja odwzajemniłem uśmiech.
<Tęcza, dokończysz?>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz