sobota, 22 grudnia 2012

Od Arsusa

Czas mija bardzo szybko odkąd doszedłem do watahy z młodszą siostrą.A że ona i Niko zaczynają już lekcje to mają zajęcie.Nie to że nie przepadam za szczeniakami ale fajnie,że nie jest jedyna w watasze jako szczeniak.
Patrząc różnymi oczyma to nie będą się nudzić.Grunt to dobre towarzystwo...
Skayres...Cały czas o niej rozmyślam.Na pewno będzie miała szczęście w życiu,partnera,rodzinę...To wszystko to jest dla niej z pewnością zapisane.
Wybrałem się na spacer aby rozprostować łapy.Słyszałem ptaki,widziałem nawet fajne rośliny...Czemu?Proste: żyję tak jakby dzisiejszy dzień miałby być ostatni.Emi ma tak samo.
W pewnym momencie usłyszałem trzask gałązki zza krzaków...

<niech ktoś dokończy>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz