- No...Nie wiedziałem, że należysz do watahy....
-Nie szkodzi.Należe od niedawna.-odpowiedziałem mu
Nagle usłyszeliśmy szelest w krzakach i po chwili wyskoczyła z nich Emi.Niemal wylądowała na Jamesie ale gdy go zobaczyła,pisnęła i od razu skoczyła za mnie.James na to,zrobił minę oszołomienia i zdezrojętowania.
-To Emi,moja mała siostra.-powiedziałem
-Kto to Ars?-pisnęła Emi zza mnie
-James.-powiedział basior
Emi wyjrzała zza mojej tylnej łapy ale nie podeszła do niego.Natomiast zatrzęsła się i wskoczyła na mój grzbiet.
-Jest bardzo nieśmiała.-szepnąłem do niego
< Skayres lub James,dokończcie>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz