|
Spałam sobie smacznie aż tu nagle na moje oczy padło
światło. Otworzyłam je i ujrzałam Skay.
- Natalie, Natalie wstawaj! - szturchała mnie. - Skay? - spytałam przecierając oczy. - Co chcesz? - Muszę Ci coś powiedzieć! - krzyknęła wesoło. - No mów. - powiedziałam i przeciągnęłam się. - Jestem w ciąży z Jamesem! Chwilę później obie zaczęłyśmy piszczeć z radości. Cieszyłam się razem z nią. To super że w watasze będą młode alfy! Szkoda że ja jeszcze nie jestem w ciąży. Chociaż często brzuch mnie boli. Tsume i inni mówią że to nic takiego... Ale ja nie jestem pewna. Powiedziałam o tym Skay. Ona powiedziała że miała tak samo przed ciążą. -Czyli że ja... Mogę być w... Ciąży?! -Spytałam -No chyba tak... -Powiedziała Skay i zaciągnęła mnie do Ignis. Ignis mnie ,,zbadała" i powiedziała: --Tak. -Tak, co? -Spytałam -Tak, jesteś w ciąży! -Powiedziała i razem ze Skay wyszłam z jaskini. Ucieszyłam się razem ze Skay. Pożegnałam się z Skay.Zaraz pobiegłam do Tsume. Chciałam mu o wszystkim powiedzieć. Wpadłam do jaskini jak burza. -Tsume!! Tsume!! -Co się stało? -Spytał i pocałował mnie lekko -Ja.. Ja jestem w ciąży! -Powiedziałam i razem się ucieszyliśmy. <Tsume?> |
|
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz