Gdy Kaliki pobiegła, zaczęłam się zastanawiać, czy znam jakiegoś wilka, zamieniającego się w smoka. Słyszałam trochę, o tym jak Esme zamienia się w smoka, ale ją wykluczyłam z 2 powodów.
Pierwszy i najważniejszy- nie jest basiorem
Drugi- cały czas jest z Axl'em
Weszłam do chmurki, gdzie były moje dzieci. nakarmiłam je i nadal myślałam o wilku zamieniającym się w smoka, lub na odwrót. Przyleciał Respil.
- Hej, a kto to?-zapytał
- Moje dzieci, dowiedziałeś się czegoś?
- Niezbyt, nikt, nic nie widział.
- Na pewno?
- Nic, a nic.
- Kur**
W tej chwili przyszła Kaliki z Amandą.
- I co teraz? -zapytała
- Wiem! -krzyknęłam- Olśniło mnie, przecież to mógł być jakiś wilk, który ma towarzysza smoka.
Kaliki uśmiechnęła się ponuro, a Amanda powiedziała:
- Odpada, na pewno ktoś by go zauważył.
- To poszukajmy wilków zamieniających się w smoka.
< Kaliki, przepraszam weny brak >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz