sobota, 16 lutego 2013

Od Teddi'ego - CD historii Megan

Przez chwilę leżałem, jakbym tego nie dosłyszał... po chwili odpowiedziałem.
"Tak, dobrze... Myślisz że dużo czasu zleci, zanim coś im powiemy?" Spytałem.
"Chyba tak... Z resztą nie wiem..." odpowiedziała.
-Spójrz, co oni robią...-powiedział tata.
Co oni robią? Znaczy ja i ona? Nic z tego nie rozumiem. Robimy coś nie tak?
-Małe słodziaki-powiedziała mama.
Znowu te " słodziaki"... Wiem, że wszyscy rodzice tak mówią do dzieci, no ale... My mamy uszy!! Mówić jeszcze nie umiemy, ale to tylko kwestia czasu....
--Po kilku miesiącach--
I nie mówiłem?! Rozmawiamy z rodzicami, ze sobą... Z innymi szczeniakami... Praktycznie ze wszystkimi!! Rodzice cały czas mierzwią mi grzywkę. Szczerze? Nie lubię tego... Tego dnia było to samo... Po tym wstałem i podszedłem do Megan.
-Co dziś robimy?-spytałem.
<< Meg, co dziś robimy?>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz