piątek, 1 lutego 2013

Od Dark Sky - Przerwa od Mordoru

Ach...Cały czas Mordor.Mam tego dosyć!
-Idę na spacer.Wy gadajcie o tym miejscu...
Powiedziałam i poszłam.Las jesienią jest piękny.Byłam obok wodospadu,kiedy zobaczyłam coś w krzakach.Podeszłam tam i zobaczyłam jajo.Niebieskie jajo...Podniosłam je.Było zimne.
-*To na pewno smok...*-pomyślałam
Wiem dużo o smokach,więc go zabiorę.Jednak nie łatwo zabrać takie jajo.Było ono ciężkie.Jakoś je dotaszczyłam do mojej jaskini.
-Co to jest?-zapytała Angel
-To jej jajo.Powiedź mi tylko dlaczego siedzisz w mojej jaskini?
-Yyyy...Bo...Bo tak mi się podoba...-powiedziała próbując oś wymyślić
-Pokłóciłaś się z Avatar'em?-zapytałam
-Taa...
-Dobra.Nie będę się mieszać w wasze sprawy.Popilnujesz jajo?
-Tak.-odpowiedziała szybko An
-Okej.Ja idę do Skayres.
Jak najszybciej poszłam do Skay.
-*Tylko gdzie jej szukać?*-powiedziałam sobie w myślach.
-*Idź na polanę...*-odpowiedział głos podobny do głosu alfy.
Nie chciałam tam iść,ale coś mnie tam przyciągało...Pogodziłam się z tym i poszłam.
~Po paru chwilach~
Doszłam.Na polanie bawiły się szczeniaki,wilki trenowały i wogule...Przy drzewie siedziała Skayres.Podeszłam do niej i powiedziałam:
-Cześć.
-Cześć Dark.
-Wiesz...Znalazłam w lesie jajo...Niebieskie jajo...-powiedziałam
-Chodźmy je zobaczyć.
<Skayres,dokończ>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz