-Bardzo ładnie. - Powiedziałem obejmując ją i dając całusa.
-Dzięki. - Powiedziała uśmiechając się.-Mam dla ciebie niespodziankę. - Powiedziała i chwyciła
mnie za łapę.Pobiegłem za nią, i gdy już dotarliśmy, zobaczyłem piknik.To było takie urocze ^^
Saphi zapaliła różowym ogniem cztery pale i usiadła na kocu.Wyglądała tak pięknie w
świetle księżyca i różowego ognia.Usiadłem koło niej, i zaczęliśmy jeść.Gdy zauważyłem wino,
od razu wziąłem je w łapy, otworzyłem i nalałem do kubeczków.Popijaliśmy je rozmawiając i
jedząc.
-Mam coś dla ciebie. - Powiedziałem i wyciągnąłem niebieskie pudełeczko.Otworzyłem je i wręczyłem
Saphi.Był to naszyjnik z błękitnym diamentem, w kształcie kropli wody.
-Jaki piękny! - Powiedziała biorąc go w łapki.
-Pozwól. - Powiedziałem i zapiąłem jej naszyjnik na szyi.Wyglądała tak pięknie.
-Dziękuję ci Ichida, pewnie trudno było go zdobyć. - Powiedziała spoglądając na wisiorek.
-A ja dziękuję że tu jesteś. - Powiedziałem i pocałowałem ja czule.Odwzajemniła pocałunek.
Pobiegliśmy do mojej jaskini, wziąłem ją na ręce.Miałem wszystko przygotowane.Było
tam pełno świec.Gdy już w niej byliśmy, odstawiłem ją na ziemię i namiętnie całowaliśmy się
dalej.Rzuciła mnie na łózko.Nie spodziewałem się tego.
< Saphi, i co zamierzasz zrobić?:3>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz