sobota, 2 lutego 2013

Od Ichidy - CD historii Saphiry


Gdy Saphi mi powiedziała, że muszę potwierdzić Nirvanie, że wczoraj po między nami nic nie zaszło,
zaskoczyłem się.
-Nirv, jak mogłaś sobie takie coś ubzdurać? - Zacząłem.
-Ichida, ja i tak jestem pewna, że jednak coś tam się stało. - Upierała się Nirvana.
-Nirv, zaczynasz mnie wkurzać! - Krzyknęła moja partnerka.
-Saphi, uspokój się. - Powiedziałem obejmując ją.
-Ha, i jednak jest to coś więcej, niż tylko związek! - Krzyknęła Nirvana, zadowolona z siebie.
W tej samej chwili Saphi już nie wytrzymała i rzuciła (żywiołem kinezy) Nirvanę w krzaki.
Uśmiechnęła się tak, by dogryźć siostrze.Nirv zamroziła jej łapy, ale Saphi odmroziła je żywiołem
ognia.I zaczęła się walka sióstr.Wolałem się nie wtrącać, ale też uspokoić moją ukochaną.
-Saphi, spokojnie. - Powiedziałem przytulając ja i całując w czoło.Uspokoiła się w mgnieniu
oka, lecz jej siostra niestety nie.Znowu przymroziła jej łapy, a to już przelało jej czarę.
-Saphi nie! - Krzyknąłem do niej, gdy zbliżała się do siostry.Jednak była głucha na moje słowa.


<Nirvana, co zamierzasz zrobić?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz