piątek, 15 lutego 2013
Od Aiko - CD historii Saphiry
Oprowadzić cię i poznać z innymi? - zaproponowała mi Saphi.
-Pewnie- odparłam. Pogadałyśmy jeszcze chwilę i Saphira musiała iść do siebie, bo było dobrze po pierwszej nad ranem. Omówiłyśmy się na jutro na godzinę 12:00. Ja nie wiadomo z jakiej przyczyny stwierdziłam, że zamiast pójść spać, poukładam swoje rzeczy na półkach i skołuję jakieś śniadanie. Z tym pierwszym nie było problemu , ale jeśli chodzi o jedzenie, to w lesie nie mogłam znaleźć niczego , nawet najmniejszego zająca. W końcu dałam sobie spokój i poszłam z powrotem do jaskini. Kiedy już dotarłam byłam tak zmęczona , że najprawdopodobniej zamiast na legowisku położyłam się na środku jaskini (wnioskuję to stąd ,że tam właśnie się obudziłam).Rano
umyłam się, zjadłam śniadanie i poszłam na łąkę , tam spędziłam czas do 12:00 ,ponieważ o tej godzinie ruszyłam w kierunku jaskini Saphi. Stanęłam przed jaskinią i zapukałam. Wadera praktycznie natychmiast do mnie wyszła.
-To co, gotowa?- spytałam.
<Saphira?>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz