czwartek, 14 lutego 2013
Od Daniela - CD historii Wolfie
-No nie wiem...czy ja....-powiedziała i się schyliła
-Więc?-podniosłem jej głowę i spojrzałem w oczy.
-Hmm....a czemu nie?-powiedziała
-Ciesze się.Może dalej mnie oprowadzisz?-zapytałem
-Oczywiście.-zaśmiała się i poszła w dalszą część watahy.
-A oto i piękny wodospad-zaprezentowała
-Śliczny.Jest taki śliczny jak......
-Jak co?-zapytała
Trochę wtedy się zamieszałem
-Przepraszam...-powiedziała
-Nic nie szkodzi,Wolf.Mogę ci mówić Wolf?
-Jasne-uśmiechnęła się do mnie
-No to Wolf.. hmm.. co tam u ciebie?-zapytałem patrząc wo czy przepięknej wadery.
-Dobrze.. bo.. dzisiaj poznałam basiora który mnie lubi.-powiedziała uśmiechając się i delikatnie się rumieniąc
Wtedy chciałem wykrzyknąć: ,,Wolfie!!Ja cię nie lubię tylko kocham!!". Ale się nie umiałem odważyć na taki czyn.
-A ja poznałem waderę która mnie lubi.-odwzajemniłem uśmiech
-Każde inne wadery uważały mnie za.. hmm.. brzydkiego basiora a te które mnie nie znały za mordercę... dlatego że wyglądałem jak jakiś barbarzyńca..Każda wadera mówiła że nie mam szans na miłość.-tu spuściłem głowę
-Oo.. przykro mi.Basiory znowu mi mówią że nikt nie chciałby ze mną być.-powiedziała zesmutniała
-Oh.. nie znają się na piękności wadery.Dla mnie jesteś całkiem śliczną waderą.-powiedziałem
-Serio?-zapytała i delikatnie się zarumieniła
-Serio.-odpowiedziałem
-Zaczęliśmy iść w stronę watahy
-Opowiesz mi swoją historię?-zapytała Wolfie po chwili milczenia
-Dobrze no więc tak.-zacząłem
- Odwróciłem się od rodziny dlatego że ciągle chciała zabijać inne watahy. Podróżowałem sam.No i znalazłem tą watahę i dołączyłem.-powiedziałem
-Ooo..
-A jaka jest twoja?-zapytałem
<Wolfie,jaka jest twoja historia?>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz