wtorek, 26 marca 2013

Od Matta - CD historii Rache

Ten cały festiwal był naprawdę udany, a jeszcze okazało się, że Rache również coś do mnie czuje. Może nie jestem jakiś romantyczny, ale serio wtedy nie zwracałem na nic uwagi. Jednak nagle przypomniała mi się afera ze śmiercią Dark Sky... Wiem, że nie muszę się na razie przejmować, ale Rache powinna o tym wiedzieć. Na razie wie, że ją zabiłem. Nie zna konsekwencji...
-Rache, muszę cię o coś spytać.
-Tak?
-Chcesz być moją partnerką?
-Tak!-zarzuciła mi się na szyję-Chyba musimy o tym powiedzieć tym całym alfom-prychnęła.
-Nie!-zawołałem tak gwałtownie, że wadera aż podskoczyła. Spojrzała na mnie pytająco.
-No bo wiesz... Ja zabiłem Dark Sky. Na razie sprawa jest cicha, ale ja czuję że ktoś mnie obserwuje. Wyrzucą mnie za to z watahy! Muszę coś wymyślić, żeby tak się nie stało. Nie możesz powiedzieć, że się ze mną spotykasz, bo i ciebie ukarzą...
Rache nad czymś rozmyślała a po chwili powiedziała:
-Mojej matki nie wyrzucili... A według nich zrobiła wiele złych rzeczy. Robiła co do niej należy...
-No więc co o tym sądzisz? A tak w ogóle co słychać u twojego beznadziejnego braciszka i mamusi?

< Rache? :3>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz