piątek, 1 marca 2013

Od Toxic - A może jednak...?

Postanowiłam się trochę zaaklimatyzować w nowej watasze..
ah tu jest tak pięknie!
No a więc wyszłam ze swojej jaskini.

~Na polowaniu~

Najpierw poszłam coś upolować bo byłam strasznie głodna...

~Po posiłku~

Po posiłku udałam się na polanę może znajdę tam jakąś przyjazną waderę?

~Na polanie~

Gdy przyszłam na polanę ujrzałam różową waderę wyglądała miło więc postanowiłam, że zacznę rozmowę

-Witaj!
-Hej! Co tutaj robisz? Jesteś nowa?
-Tak.... Oprowadzisz mnie?
-Jasne!

Po drodze gadałyśmy o wieeeeeeeeeeeelu babskich sprawach min:

-Jak się nazywasz?
-Toxic, a ty?
-Jestem Pinkie - przedstawiła się dumnie

< pinkie ? coo dalej?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz